Opowiem Ci bajkę, bajka będzie…

rozmowa przez telefon

… bajka będzie krótka i na Twój temat. Bo bajki najlepiej się sprzedają. Ale nie chcę kłamać, pisać zmyślonych historii. Dlatego najpierw posłucham Ciebie. Bo w każdej z ludzkich historii ukryty jest sens. A później, po krótkim wywiadzie, na tyle, na ile chcesz mi zaufać. Napiszę taką prawdziwą bajkę, spisując Twoją historię. Stworzymy wspólnie coś wyjątkowego. I dla mnie, i dla Ciebie i dla innych. 

Bo ludzie cenią szczerość, autentyczność, ludzkie historie. Bo to jest wartość nie do ocenienia.

Bo za mało o sobie opowiadamy. Za mało zaufania, za dużo fałszu i handlu emocjami. Za dużo wszystkiego na wyrost, a za mało prawdy.

Tak, większość boi się odkryć, żeby nie zostać zranionym. Ale nie tak to działa.

Im więcej z siebie wyrzucisz, tym mocniejszym się staniesz. A jak ktoś Cię ukłuje w to odkryte miejsce, to się w końcu uodpornisz i kolejne ciosy będą po Tobie spływać.

Tak, internet jest pełen hejtu. Pełen anonimowej nienawiści, ale też jest tu miejsce dla dobrych, ludzkich emocji.

Dajmy coś od siebie, a dostaniemy w zamian dwa razy.

To jest blog o copywritingu, o rynku pracy i o jej jakości w przyduszającej ilości. Dlatego nie mogło tu zabraknąć – prawdziwej historii.

Ja nie wymyślam bajek, bo nie umiem i nie lubię. Za to kocham słuchać historii zwykłych (niezwykłych!) ludzi. Bo zmieniają perspektywę i inspirują, jakkolwiek by one były.

Podzielisz się ze mną kawałkiem siebie?

Spróbuj zaufać. Autoryzacja będzie wspólna.

Daj znać 😉

M.